Astronomia

Free texts and images.
Jump to: navigation, search

Astronomia • Wiersz • written by Krzysztof Kamil Baczyński
Astronomia
Wiersz
written by Krzysztof Kamil Baczyński
Info Simple bw.png Astronomia: Information and licence SemiPD-icon.png


Stojąc pod niebem bez góry i dołu
tętnię dojrzały do wielkości gwiazd.
Własnych zaklęć ogromne koło
krążę po niebie płynącym w czas.
W sklepieniu cichym jak śmierć słowików
nagle porywa mosiężny cyklon
i tylko ludzie zostają - podobni
rozdartym nad śmiercią cyrklom.
A tu dzwonią światy obojętne,
maczek gwiazd zamieniony w kosmos,
rosną groźnie światy obojętne,
przybliżone planety rosną.
Oto droga bez góry i dołu.
Kto widział nieba zamknięty strop?
Oto przestrzeń trójkątów i punktów,
linie dłoni przedłużone w głąb.
Wtedy w sen pierwotniejszy od planet
płyną masy coraz dalszych kół.

O, rozrąbać cień meteorów ciosem
snu jak toporem: na pół!




SemiPD-icon.png Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 72 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top